Losowe dowcipy

Problem: Mój kolega ma taki problem. Jak włącza komputer i startuje WIN95 to cos w środku strasznie buczy. On podejrzewa, ze jest to wentylatorek procesora. Odpowiedź: - Jak to jest windows95 to prawdopodobnie wentylatorek - nie jest "windows ... [cały ->]

Na ulicy zepsul się hydrant, leci z niego woda. Przyszedł fachowowiec i francuskim kluczem zakreca hydrant. Dalej przechodzi zataczający się facet. Podchodzi do fachowca i mówi: - Panie k*** przestan pan kręcić tak tą ulicą, bo nie mogę złapać równ... [cały ->]

- Synku, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki? - Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.... [cały ->]

Postawiono Bace przed sądem za nielegalne posiadanie broni. Pytają się więc: -Baco co macie na swoją obronę? A Baca na to: -Czołg w stodole.... [cały ->]

Pewnego razu Słońce zapytało Księżyca: -Dlaczego jesteś taki blady? -Ty też byłbyś taki blady, gdybyś całe życie pracował na nocnej zmianie!... [cały ->]

- Jak człowiek dużo powie, to go rozliczają za słowa.... [cały ->]

Świat jest piękny - powiedział prosiaczek i rzucił się w przepaść.... [cały ->]

- Mamo a tata mnie zbił dwa razy - A czemu aż dwa? - Bo raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego...... [cały ->]

Dlaczego jaskiniowcy ciągają swoje kobiety za włosy a nie za nogi? - żeby się błotem nie zapychały... [cały ->]

Cnota jest jak zapalka - sluzy tylko raz.... [cały ->]

Przychodzi baba do lekarza z zezem rozbieżnym: - Co się pani tak rozgląda?... [cały ->]

Sen wzmacnia, wodka usypia. Wniosek: wodka wzmacnia.... [cały ->]

Dowcip pana od polskiego: - Młody literat wchodzi do sklepu spożywczego i mówi: " oproszę kilogram poezji i pół kilograma prozy!"... [cały ->]

Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się: - Co to jest, takie duże i czerwone? - Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca. - To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować. Sprzedawca pakuje jabłka. - A co to jest, takie kudłate i b... [cały ->]

Na geografii nieprzygotowany uczeń mówi: - Proszę, jestem tylko człowiekiem. - I małpą - dodaje Pani.... [cały ->]